W Świdniku doszło do niebezpiecznego incydentu, w którym ojciec uprowadził swoje 4-letnie dziecko i zabarykadował się z nim w swoim mieszkaniu. Policjanci, którzy szybko zareagowali na zgłoszenie opiekunek przedszkolnych, napotkali poważną przeszkodę, gdy mężczyzna wyszedł do nich z siekierą. Dzięki sprawnej akcji służb, udało się zażegnać groźbę tragedii.
Informacje przekazane przez policję wskazują, że ojciec, u którego władzę rodzicielską ograniczono, podszedł do grupy dzieci na spacerze, odepchnął nauczycielkę i zabrał swoją córkę. Natychmiast po tym zdarzeniu udał się do swojego mieszkania, gdzie zamknął się z dzieckiem, ignorując wołania z zewnątrz. Wołanie opiekunek oraz ich próby skontaktowania się z numerem alarmowym spowodowały, że na miejsce przybyli funkcjonariusze policji.
Policjanci podjęli próbę wejścia do mieszkania przez okno, jednak wówczas mężczyzna wyszedł do nich z siekierą. Na szczęście jeden z funkcjonariuszy zdołał uniknąć ciosu, gdyż siekiera utkwiła w framudze drzwi. W tym momencie przybyli strażacy, którzy siłowo otworzyli drzwi, co umożliwiło policjantom obezwładnienie agresywnego mężczyzny. Dziecko, na szczęście, zostało bezpiecznie przekazane rodzinie, a ojciec usłyszał zarzuty, w tym uprowadzenia dziecka oraz czynnej napaści na policjantów. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy, a mężczyźnie grozi nawet 10 lat więzienia.
Źródło: Policja Świdnik
Oceń: Interwencja policji w Świdniku: ojciec uprowadził dziecko
Zobacz Także

